Lewe menu

Filtry

Humor»

Ocena: 5 Ilość ocen: 1

Wobler

Zdzichu i Janek poszli na sumy , po chwili:
- koledzy! ratujcie!Zdziśka, wobler przygniótł.

Wobler
  • Obecnie 5 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 5/5 (1)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Hyde Park»

Sezon

No i zaczęliśmy,
Sezon na szczupaka,
Kto żyw za kij chwyta,
Heja na biedaka,

więcej...

Sezon
  • Obecnie 4,5 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 4,7/5 (6)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Szukaj

Reklama

Rybie Oko/Artykuły/Publicystyka/Dlaczego głosowałam na tak dla PZW 

Dlaczego głosowałam na tak dla PZW

Ocena: 0 
Ilość ocen: 0 
 Ilość wyświetleń: 3144 
Komentarzy: 0 
ID: 49259 
Węzeł: 29521 

Dlaczego głosowałam na tak w ankiecie o PZW...

Po prostu nie rozumiem dlaczego wszyscy tak psioczą na PZW. Sama owszem place skladki (niemałe), kontroli nie widziałam na oczy a juz parę lat łowię, syf, brud nad wodą i malo ryb, z roku na rok mniej - wszystko to prawda. Ale na litość, dlaczego niby ma to być wina PZW? w zasadzie jedynej organizacji która dba o nasze interesy?

Do niedawna też myślałam że to ich wina, tych starych pryków z PZW, przepijających nasze pieniądze itd.. do czasu jak nie zaczęłam się tym interesować bliżej. Dowiedziałam się że można przychodzić na zebrania swojego koła i zaczęłam przychodzić na zebrania koła i ... Początkowo wrażenie miałam okropne, kłócą się, mówią jakieś niezrozumiałe rzeczy, nikogo nie znam, nic nie rozumiem. Ale jestem uparta i siedziałam cicho i słuchałam i po długim, naprawdę długim czasie zrozumiałam. Zarzuty sa takie: biorą kasę i nic nie robią. Nieprawda robią, widziałam:
zarybiają - 2, 3x w roku, wyłącznie jezioro (no bo co mają rzekę zarybiać?), prawie od razu kłusole to wyłapują, ale starają się.
wynajmują strażników (niewielu bo niestety nikt się nie chce narażać na ataki kłusoli) ale dobrze im płacą, dają lornetkę, sprzęt. Tylko że naprawdę muszą kogoś znać żeby mu powierzyć takie odpowiedzialne zadanie, przecież nie moga zatrudnić z ulicy, bo nóż się jakis cwaniak trafi (wiecie jacy staruszkowie są ostrożni), poza tym to nie jest na etat, więc o chętnych naprawdę trudno. Jeszcze coś kombinują z policją ale nie wiem i nie powiem żeby nie mieli przykrości, w każdym razie dla dobra wędkarzy i w sprawie kontroli.

Dopłacają do stanic wędkarskich (akurat w moim kole bardzo skromniutkich i nie przynoszących dochodu, bo tanich kwater i łodzi - rany, chwała im za to, spis stanic wędkarskich dostępny wszem i wobec)
Na każdym zebraniu dokładnie się rozliczają z każdej złotóweczki (czasami to żenujące, ale naprawdę tam każdy się trzęsie żeby o nic nie być posądzonym, woli dołożyć ze swoich), zresztą to wszystko przechodzi przez księgowosc, nic nie ma na lewo.
organizują zawody i cała tą otoczkę, sędziów, terminy, zawiadomienia młodzieży, transport (ale to mnie zupełnie nie interesuje więc tu się nie wypowiadam).

Na pewno pobierają diety, przynajmniej ci etatowi pracownicy, ale zapewniam że kokosy to nie są, za to np. egzaminują na kartę, chodzą na nudne zebrania jakiś nadrzędnych organów itd, no nikt normalny by za te pieniądze tego nie robił, tzn nikt w wieku produkcyjnym miałam na myśli.
Tak naprawdę te zebrania są konieczne żeby coś ustalić (na zebraniach koła ustala się rożne sprawy dotyczące koła, drobiazgi, te ważniejsze wyżej ale jeszcze nie byłam, chyba wolno iść, musze to zrobić) a już takie zebrania są męczarnią - dla mnie przynajmniej - więc uważam za słuszne że dostają za to jakąś dietę, ludzi którzy się tym interesują bezinteresownie na palcach jednej ręki można policzyć i to też przyjdą, pomyślą, ale syf i więcej nie przychodzą (ale zaangażowani). Trochę częściej przychodzą jacyś własciciele sklepów i tym podobni zainteresowani finansowo (i to mnie trochę martwi). No to jak to PZW ma się zmienić? Tzn niby kto ma to zrobić?

Oczywiście czasem urządzają sobie jakieś imprezki pt. wigilia, podsumowanie roku itp. (stanowczo za rzadko, bo jak by było częsciej to może więcej by było chętnych do przychodzenia), ale to są imprezy składkowe, każdy daje po dychu, sklep i jest impreza. Z żadnych składek to nie idzie!
Oczywiście że wiem, że powinni zrobić mnóstwo rzeczy - ojej no wszystko pozmieniać, usprawnić opłaty, zmienić nasze prawo, wybić kłusoli, oczyścić i zarybić wody, zrobić eldorado wędkarskie i każdemu w ramach składki podarowac motorówkę, ale pamiętajcie że PZW żyje w naszej pięknej ojczyźnie a nie na Marsie.

To chyba tyle co mi na razie przychodzi do głowy w ramach wytłumaczenia dlaczego głosowałam na tak w ankiecie o PZW. Acha jeszcze dodam, jak nie PZW, to co i kto to za nas zrobi? Nie łudźmy się, nie będzie PZW (a już zanika bo ma okropną prasę) to będzie wolna amerykanka, brrr, strach pomyśleć kto się dorwie, pewnie ci co mają kasę.

To tyle, mam nadzieję że się dużo ciekawych rzeczy dowiem z komentarzy... już się boję.

Pozdrowienia Aska

Dyskusje i recenzje

Schowaj teksty   
   
 
RSS 2.0
PDF
E-mail do moderatorów Wersja drukowalna - Sklep Wędkarski ŻBIK Pomoc Błędy Księga Gości
Reklamy Krokus: Wędkarstwo

Wielki Portal Wędkarski "Rybie Oko" ma charakter otwarty (podobnie jak Wikipedia), każdy może zgłosić chęć współpracy przy jego budowie, obsłudze, zarządzaniu i zostać Moderatorem. Również każdy, kto ma ochotę stać się współtwórcą Rybiego Oka, może wybrać sobie własną grządkę do uprawiania i wspólnie z innymi czynić ją zgodną z własną wizją. Może uczestniczyć w rozwoju konkretnego istniejącego już działu wędkarskiego (np.Filmy, Fotografie, Sprzęt, Humor, Wody, Łowiska, Linki, itp.) lub też stworzyć całkiem nowy. Jeśli lubisz wędkarstwo i pragniesz zostać współtwórcą Rybiego Oka wypełnij ten Formularz listu E-mail i napisz w nim czym chcesz się zająć, i dlaczego właśnie Ty. Aktualne gremium adminów i moderatorów zadecyduje, czy zasługujesz na taką rolę, jeśli jednak masz chęci i choć nieco wiesz o wędkarstwie zapewne masz duże szanse :).