Lewe menu

Filtry

Humor»

Ocena: 3,5 Ilość ocen: 27

Pan i rybka

Podchmielony facet wraca do domu. Po cichutku wchodzi do sypialni. Niechcący strąca akwarium ze złotą rybką.
Akwarium ląduje na podłodze. Biedna rybka rozpaczliwie zamyka i otwiera pyszczek.
Wkurzony facet:
- Coooo! ... na pana mordę drzesz?!

Pan i rybka
  • Obecnie 3,5 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 3,7/5 (27)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Hyde Park»

Fanaberie

Ciągle w Sejmie, w duda walą
Konstytucję nam rozwalą!
Już w Ustawach pogrzebali
I w Kodeksach pozmieniali
Wciąż w Kuluarach dyskutują
Czego dotkną - to zepsują!
Hu, ha, hejże hola…
Niechaj żyje nam swawola!
Lecz nie biorą pod uwagę
Spraw, co mają większą wagę
Bieda straszna w całym kraju
Wszyscy młodzi uciekają
Pracy szukać i pieniędzy
Bo nikt nie chce żyć w tej nędzy.
Kiedy zgwałcą Konstytucję
W Biblii zrobią rewolucję.
Wszystkim kręci el-pe-er
To anagram pe-er-el?
Tam syn z ojcem rozrabiają
Za nic nas, rodaków mają.
W wielkiej pysze, euforii
Siłą przeszli do historii!
Świat się śmieje z tego cały
Nie da im to żadnej chwały.
Ciągle jakieś perturbacje
To aborcja, to lustracje…
W ludzkiej głowie się nie mieści
Taka ilość bzdurnych wieści.

więcej...

Fanaberie
  • Obecnie 4,5 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 4,4/5 (7)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Szukaj

Reklama

Rybie Oko/Artykuły/Rybim okiem/Czyje ryby, aspekt prawny? 

Czyje ryby, aspekt prawny?

Ocena: 0 
Ilość ocen: 0 
 Ilość wyświetleń: 3240 
Komentarzy: 2 
ID: 49339 
Węzeł: 29558 
Ryszard Siejakowski

Łowiąc ryby jako wędkarze, nie zastanawiamy się, czyją własnością one są. Patrząc na to z punktu widzenia prawa, ryby są własnością Skarbu Państwa. Może się to wydawać dziwne, ale tak jest w rzeczywistości, jeśli idzie o wody dzierżawione od Skarbu Państwa czy tez powierzone w użytkowanie.

PZW dzierżawiąc wody od Skarbu Państwa czy też użytkując je na podstawie starych porozumień, przyjął na siebie stosowne zobowiązania. Kodeks Cywilny reguluje to w sposób ogólny, jeśli umowa dzierżawy czy użytkowania nie precyzuje tego jednoznacznie. Do najważniejszego zapisu, należy klauzula, że przedmiot dzierżawy nie może być zwrócony prawowitemu właścicielowi w stanie gorszym lub pogorszonym, niż w momencie objęcia w dzierżawę. I tu pojawia się istotny problem prawny dla Związku.

Szczególnie dotyczy to tzw przerzutów ryb z jednego akwenu do drugiego, zwłaszcza wtedy, gdy przerzut następuje z wody dzierżawionej od Skarbu Państwa do wody będącej własnością Związku. W mej opinii jest to prawnie niedopuszczalnie i nosi znamiona przestępstwa. Podobnie wygląda sytuacja w przypadku, gdy pogłowie ryb w wodach dzierżawionych w sposób znaczący odbiega od stanu pierwotnego i jest wynikiem niewłaściwej działalności gospodarczej.

Konsekwencje wynikające z takiego stanu rzeczy mogą być bardzo przykre dla każdego członka Związku, zwłaszcza wtedy, gdy prawny właściciel zechce wyegzekwować swoje prawa na drodze postępowania sądowego. Pozwanym będzie osoba prawna, czyli np. Zarząd Okręgu, właściwy dla przedmiotu dzierżawy. Niezależnie od tego może mieć zastosowanie zasada solidarnej współodpowiedzialności, co przekłada się na odpowiedzialność również szeregowego członka Związku. Zasada solidarnej współodpowiedzialności może być zaskoczeniem dla przeciętnego wędkarza, który może sobie z tego nie zdawać sprawy. Chociaż może to zabrzmieć kuriozalnie, zasada solidarnej współodpowiedzialności absolutnie nie musi się przekładać na równą odpowiedzialność każdego członka Związku. Poszkodowany może arbitralnie wyznaczyć imiennie członków Związku, zobowiązanych do pokrycia powstałych strat, zwłaszcza wtedy, gdy majątek Związku nie daje pełnej gwarancji na ich pokrycie.

Są to oczywiście pewnego rodzaju dywagacje natury prawnej, które nie muszą mieć zastosowania w praktyce, warto jednak być tego świadomym, należąc do stowarzyszenia.

Nie będąc z wykształcenia prawnikiem zastrzegam sobie prawo do popełnienia pomyłki w swej subiektywnej ocenie tematu i dlatego opinia osoby dobrze zorientowanej w problematyce prawnej byłaby istotna.

Dyskusje i recenzje

Schowaj teksty   
   

To, że nie jesteś Ryszardzie prawnikiem, nie zmienia faktu, że Twoje przemyślenia są słuszne. Ktoś w Polsce kto deklaruje, że jest prawnikiem nie znaczy, że nim jest czego przykładem są przewody sądowe (patrz: AferyPrawa, Prawo i Bezprawie, Orwel 2006, WIK i inne). Otóż w Polsce BEZprawnicy i demokraci mogą ustalić "najgłupszą głupotę" większością swej głupoty, więc Twoje uwagi są na miejscu, bo każdy, kto deklaruje swoją przynależność do określonej formacji odpowiada jako jej członek (pewnie że członek jest nazwą adekwatną, bo nie ma wpływu na podejmowane decyzje, ale ma wpływ tylko na wysokość kasy, którą można ukraść).

Początek

Kolego Siejakowski a puknij się w czółko, dlaczego siejesz zamęt w głowach wędkarzy. Poczytaj poważne operaty wodno-prawne i umowy zawierane na dzierżawę wód. Tam jest czarno na białym napisane co i jak. Nie jesteś prawnikiem, to widać. Lak już coś piszesz to pisz z głową. Pozdrawiam.

Początek

 
RSS 2.0
PDF
E-mail do moderatorów Wersja drukowalna - Sklep Wędkarski ŻBIK Pomoc Błędy Księga Gości
Reklamy Krokus: Pozycjonowanie stron WWW

Wielki Portal Wędkarski "Rybie Oko" ma charakter otwarty (podobnie jak Wikipedia), każdy może zgłosić chęć współpracy przy jego budowie, obsłudze, zarządzaniu i zostać Moderatorem. Również każdy, kto ma ochotę stać się współtwórcą Rybiego Oka, może wybrać sobie własną grządkę do uprawiania i wspólnie z innymi czynić ją zgodną z własną wizją. Może uczestniczyć w rozwoju konkretnego istniejącego już działu wędkarskiego (np.Filmy, Fotografie, Sprzęt, Humor, Wody, Łowiska, Linki, itp.) lub też stworzyć całkiem nowy. Jeśli lubisz wędkarstwo i pragniesz zostać współtwórcą Rybiego Oka wypełnij ten Formularz listu E-mail i napisz w nim czym chcesz się zająć, i dlaczego właśnie Ty. Aktualne gremium adminów i moderatorów zadecyduje, czy zasługujesz na taką rolę, jeśli jednak masz chęci i choć nieco wiesz o wędkarstwie zapewne masz duże szanse :).