Lewe menu

Filtry

Humor»

Ocena: 0 Ilość ocen: 0

Facet

Siedzi baba u lekarza, nagle przychodzi facet wyjmuje oczy i mówi:
"oczy-wiście".
Podniecona baba biegnie do domu i opowiada mężowi:
- siedzę ja sobie u lekarza, nagle przychodzi facet wyjmuje sobie oczy i mówi:
"...naturalnie"

Facet
  • Obecnie 0 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 0/5 (0)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Hyde Park»

Rymogady

Rymogady.

Lubię wszelakie polemiki;
w nich wiele pieprzu i soli,
bo patrząc na tego gadulstwa wyniki
można wiedzieć, co kto myśli i woli.

Mnie jednak do głowy myśl uparta wpadła:
dlaczego te gadające głowy
polemizują używając rymadła,
zamiast normalnej mowy?

To jakiś atawizm chyba
z trzeciorzędowego chaosu,
kiedy rybać, czyli mówić, chciała ryba,
ale jej Bozia nie dał głosu.

Stąd niektórzy z nas, ryb dalecy potomkowie,
mający najwięcej rybich genów,
posługują się rybo- czy rymosłowiem,
zaskakując nas swoją ryboweną.

Jeśli wątpiący w mą teorię byliby,
ja analizą naukowo poprawną,
że Sławek („Byba”) pochodzi od ryby
wywiodłem już bardzo dawno

Więc wyluzujcie co nieco,
zacierając dalekiej przeszłości ślady,
abyście nie zostali, oczami świecąc
nazwani z humorem – RYMOGADY.

PS.
Stwierdzam z uczuciem ambiwalentnym,
że i ja nie jestem święty
i kultywując gadulstwa obyczaj
do rymogadów się także chyba zaliczam.

Rymogady
  • Obecnie 4,5 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 4,7/5 (3)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Szukaj

Reklama

Rybie Oko/Artykuły/Rybim okiem/Kompletny brak rozeznania. 

Kompletny brak rozeznania.

Ocena: 0 
Ilość ocen: 0 
 Ilość wyświetleń: 5811 
Komentarzy: 1 
ID: 208063 
Węzeł: 143364 
Ryszard Siejakowski

W tym roku pogoda nas nie rozpieszcza. W Wielkanoc lepiliśmy zające ze śniegu a na większości jezior nadal jest lód, mimo tego, że mamy prawie połowę kwietnia. We wschodniej części Polski zwłaszcza tej północnej, może się tak zdarzyć, że lód będzie do końca kwietnia. Mając tak opóźnioną wiosnę, należy uruchomić istniejące komórki mózgowe aby podjąć racjonalne kroki, które przeciwdziałają negatywnym skutkom tych pogodowych psikusów.

Każdy wędkarz doskonale wie, kiedy się trze szczupak. Tarło zaczyna się gdy zejdzie lód a temperatura wody osiągnie około 8-10 stopni Celsjusza. Zazwyczaj, przy normalnej wiośnie, która rozpoczynała się w połowie marca w zachodniej części Polski, szczupak się tarł na przełomie marca i kwietnia. Zdecydowanie później szczupak się tarł w Polsce północno-wschodniej. Bywało, że tarło szczupaka odbywało się tam jeszcze w czerwcu. Ten rok może się okazać zabójczy dla szczupaka i nie tylko szczupaka. Wiosna jest opóźniona o miesiąc i wszystkie terminy tarła diabli wzięli. Prawdziwy gospodarz, użytkujący prawidłowo powierzoną mu wodę, już dawno by przedłużył terminy ochronne dla ryb. Ale PZW nie jest i nigdy nie było odpowiedzialnym gospodarzem a stan pogłowia ryb w wodach Polski jest dla niego tylko zlepkiem kilku słów, bez większego znaczenia. Pierwszego maja, jak zwykle, rozpocznie się rzeź szczupaków w Polsce. Różnej maści gumofilce, wyposażeni w wędki i posiadający karty wędkarskie, będą rżnąć nawalone ikrą i cieknące mleczem szczupaki aż miło. Gdyby ta banda głupków zasiadająca na Twardej miała chociaż trochę rozumu w głowie, to już dawno by przesunęła termin ochronny szczupaka co najmniej do 20 maja jeśli nie do końca maja. Ale czego wymagać od głupka? Rozumu? Chyba zbyt duże oczekiwanie. Przecież od ochrony szczupaka ważniejsze są pierdoły, dotyczące złotych odznak z rogami i wieńcami dla zasłużonych działaczy. Wystarczy wejść na stronę ZG PZW aby zobaczyć jakie to „bardzo ważne” sprawy zaprzątają głowę „wspaniałym działaczom” z Twardej. To, że za dwa lata będzie o połowę mniej szczupaków w polskich wodach tych „odpowiedzialnych działaczy” nie bardzo interesuje. Przecież jakiś tam szczupak nijak się ma do błyszczącej blaszki z rogami i wieńcami, która daje bonus w postaci ulgi w opłatach. A szczupak, z którego będzie tryskać ikra lub mlecz, wyląduje w plastikowej torbie, być może zasłużonego dla polskiego wędkarstwa działacza, który z dumą nosi wpięte w klapie świecidełko, wyprodukowane na zlecenie i koszt wspaniałego PZW.

Od dobrych kilkunastu lat staram się tak łowić aby ograniczyć do minimum możliwość złowienia szczupaka, chociaż nie zawsze mi się to udaje. Czasami szczupak jest niepożądanym przyłowem ale po dostaniu w pysk, za to, że dał się złowić, wraca do wody. Mam szacunek do tego schwartzcharakteru polskich wód, jednej z najpiękniejszych ryb, jakie nam Matka Natura w swej łaskawości dała. I dlatego zwracam się do wędkarzy a nie gumofilcy, wyposażonych w wędki i pozwolenia na łowienie o tą odrobinę wrażliwości i odpowiedzialności. Nie bądźcie tacy sami jak ta banda nieuków, mieniąca się „dumnie” działaczami, którzy od prawie dwudziestu lat zamieniają polskie wody w totalne bezrybie czy karpiowe szamba. Bo dla działacza PZW, karp to ryba wyjątkowo szlachetna a szczupak to nikomu niepotrzebne bydle, które zżera szlachetne karpie, z taką troskliwością ładowane tysiącami kilogramów do wód, ku uciesze wędkarskiej gawiedzi i wędkarskich gumofilców.

Moja walka z głupotą działaczy spod znaku PZW już się skończyła. Walka z głupotą wymaga końskiego zdrowia, którego już nie mam i mieć nie będę. Dlatego mam gorącą prośbę, pokażcie tym nieodpowiedzialnym działaczom z PeZetTfu wyprostowany środkowy palec. Nikomu się nic nie stanie gdy na szczupaka pojedziecie w czerwcu zamiast w maju a wdzięczność Matki Natury macie zapewnioną. Szczupaki też Wam tego nie zapomną. To naprawdę wspaniałe ryby, godne szacunku. Wodom i rybom, cześć.

Dyskusje i recenzje

Schowaj teksty   
   
Dariusz Żbikowski

Ryśku,

nie odnosisz przypadkiem wrażenia, że nie tylko PZW ma to zjawisko w "głębokim poważaniu"? Ciekaw byłem reakcji innych na poruszony temat. Cisza daje jednak wiele do myślenia!

Osobiści odnoszę wrażenie, że weszliśmy (my średni wędkarze) w nowy, dziwny, etap "letargu". Czekamy na to "co i kiedy się w końcu wydarzy aby cokolwiek się zmieniło", jednocześnie myśląc tylko o tym, czy w ogóle jeszcze GDZIEŚ można cokolwiek złowić. Jeśli już można, to lepiej o tym nie pisać!

Początek

 
RSS 2.0
PDF
E-mail do moderatorów Wersja drukowalna - Sklep Wędkarski ŻBIK Pomoc Błędy Księga Gości
Reklamy Krokus: Open source ERP i CRM - OpenERP - obecnie nazywany Odoo

Wielki Portal Wędkarski "Rybie Oko" ma charakter otwarty (podobnie jak Wikipedia), każdy może zgłosić chęć współpracy przy jego budowie, obsłudze, zarządzaniu i zostać Moderatorem. Również każdy, kto ma ochotę stać się współtwórcą Rybiego Oka, może wybrać sobie własną grządkę do uprawiania i wspólnie z innymi czynić ją zgodną z własną wizją. Może uczestniczyć w rozwoju konkretnego istniejącego już działu wędkarskiego (np.Filmy, Fotografie, Sprzęt, Humor, Wody, Łowiska, Linki, itp.) lub też stworzyć całkiem nowy. Jeśli lubisz wędkarstwo i pragniesz zostać współtwórcą Rybiego Oka wypełnij ten Formularz listu E-mail i napisz w nim czym chcesz się zająć, i dlaczego właśnie Ty. Aktualne gremium adminów i moderatorów zadecyduje, czy zasługujesz na taką rolę, jeśli jednak masz chęci i choć nieco wiesz o wędkarstwie zapewne masz duże szanse :).